Action otworzył 121 nowych sklepów, sprzedaż rośnie

Holenderska sieć dyskontów Action nie zwalnia tempa rozwoju. Jak wynika z komunikatu prasowego spółki, w pierwszym półroczu 2026 roku sprzedaż netto wzrosła o 14 proc., osiągając poziom 8,3 mld euro. Do tego dochodzi 121 nowo otwartych sklepów, co pokazuje, że firma konsekwentnie realizuje strategię agresywnej ekspansji na rynkach, na których jest już obecna.

To kolejny okres, w którym Action potwierdza status jednej z najszybciej rosnących sieci handlowych w Europie. Wyniki finansowe za pierwsze sześć miesięcy roku wskazują, że model biznesowy oparty na szerokiej ofercie produktów non-food w niskich cenach nadal skutecznie przyciąga klientów, mimo trudnego otoczenia gospodarczego i presji inflacyjnej odczuwanej w wielu krajach.

Sprzedaż netto w górę o 14 procent

Wzrost sprzedaży netto do 8,3 mld euro to wynik, który łączy w sobie dwa czynniki: otwieranie nowych placówek oraz wyższe obroty w sklepach już działających na rynku. Spółka poinformowała, że wzrost sprzedaży porównywalnej, czyli tzw. like-for-like, wyniósł 3,6 proc.

Źródło: bankier.pl

Czym jest wskaźnik like-for-like

Wskaźnik like-for-like to jeden z kluczowych mierników w branży handlowej. Pokazuje, jak zmieniła się sprzedaż w sklepach, które działały już w porównywalnym okresie poprzedniego roku, bez uwzględniania efektu nowych otwarć. Innymi słowy, odpowiada na pytanie, czy klienci wydają więcej w tych samych placówkach, a nie jedynie na to, czy sieć po prostu ma więcej punktów sprzedaży. Wynik 3,6 proc. dla Action oznacza, że firma zwiększa obroty także organicznie, a nie wyłącznie dzięki nowym lokalizacjom.

121 nowych sklepów w pół roku

Drugim filarem wzrostu jest ekspansja sieci fizycznej. W ciągu pierwszego półrocza 2026 roku Action uruchomił 121 nowych sklepów. To pokazuje skalę operacyjną firmy, która od lat rozwija się poprzez systematyczne wchodzenie na nowe rynki oraz zagęszczanie sieci placówek w krajach, w których już działa.

Tempo otwarć na poziomie ponad stu sklepów w ciągu sześciu miesięcy plasuje Action w gronie liderów ekspansji w europejskim handlu detalicznym. Taka skala rozwoju wymaga sprawnej logistyki, stabilnego łańcucha dostaw oraz odpowiedniego zaplecza kadrowego, co samo w sobie stanowi wyzwanie organizacyjne dla każdej sieci handlowej działającej na wielu rynkach jednocześnie.

Co stoi za dobrą passą dyskontu

Z danych podanych przez spółkę wynika, że wzrost wyników opiera się na dwóch komplementarnych źródłach:

  • rosnącej sprzedaży w istniejących sklepach, potwierdzonej wskaźnikiem like-for-like na poziomie 3,6 proc.,
  • dynamicznym otwieraniu nowych placówek, których w pierwszym półroczu przybyło 121.

Połączenie tych dwóch czynników pozwoliło osiągnąć łączny wzrost sprzedaży netto o 14 proc. rok do roku, do 8,3 mld euro. To wynik, który potwierdza, że model dyskontowy z szeroką ofertą asortymentową wciąż znajduje popyt wśród konsumentów szukających okazji cenowych.

Znaczenie wyników dla rynku detalicznego

Wyniki Action mają znaczenie nie tylko dla samej spółki, ale i dla obserwatorów branży handlowej w Europie. Sieci dyskontowe od kilku lat zyskują na znaczeniu, a konsumenci coraz częściej porównują ceny i szukają oszczędności w codziennych zakupach. Utrzymujący się wzrost sprzedaży porównywalnej, obok samej ekspansji liczby sklepów, sugeruje, że popyt na tego typu ofertę nie słabnie, a firma potrafi go skutecznie zagospodarować.

Dla konkurencji na rynku detalicznym takie tempo wzrostu może być sygnałem do przemyślenia własnych strategii cenowych i ekspansyjnych. Dla klientów oznacza to z kolei, że w najbliższym czasie mogą liczyć na dalsze pojawianie się nowych placówek sieci w swoich okolicach, skoro tempo otwarć utrzymuje się na wysokim poziomie już od dłuższego czasu.

Podsumowując, pierwsze półrocze 2026 roku potwierdza, że Action pozostaje jednym z najprężniej rozwijających się dyskontów w Europie. Wzrost sprzedaży netto o 14 proc. do 8,3 mld euro, wsparty solidnym wynikiem like-for-like na poziomie 3,6 proc. oraz otwarciem 121 nowych sklepów, pokazuje, że spółka łączy ekspansję ilościową z realnym wzrostem popytu w już istniejących placówkach. To kombinacja, która w branży handlowej uchodzi za szczególnie trudną do utrzymania w dłuższym okresie, dlatego kolejne kwartały pokażą, czy tak wysokie tempo rozwoju da się kontynuować.