Pompy ciepła tańsze niż gaz, węgiel liderem ogrzewania

Sezon grzewczy 2025/2026 dobiegł końca, a wraz z nim pojawiły się pierwsze podsumowania kosztów ogrzewania domów jednorodzinnych. Z badania przeprowadzonego przez Polski Alarm Smogowy wynika, że użytkownicy pomp ciepła wydali na ogrzewanie średnio 5055 złotych. To wynik korzystniejszy niż w przypadku kotłów gazowych oraz kotłów na pellet, choć wciąż wyższy niż koszty deklarowane przez posiadaczy kotłów węglowych.

Dane te wpisują się w toczącą się od lat dyskusję o opłacalności poszczególnych źródeł ciepła w polskich domach. Wybór systemu grzewczego to dziś nie tylko kwestia komfortu i wygody, ale przede wszystkim decyzja finansowa, która wpływa na domowy budżet przez wiele kolejnych sezonów.

Co pokazało badanie Polskiego Alarmu Smogowego

Według opublikowanego raportu, w sezonie 2025/2026 to właśnie pompy ciepła okazały się tańszym rozwiązaniem niż tradycyjne kotły gazowe oraz kotły opalane pelletem. Średni koszt ogrzewania domu przy pomocy pompy ciepła wyniósł 5055 zł. Choć raport nie podaje w przytoczonym materiale dokładnych kwot dla gazu i pelletu, jednoznacznie wskazuje, że oba te źródła ciepła wypadły drożej od pomp ciepła.

Źródło: forsal.pl

Najniższe wydatki na ogrzewanie zadeklarowali natomiast użytkownicy kotłów węglowych. Węgiel, mimo licznych kampanii promujących odejście od paliw stałych, wciąż pozostaje najtańszą opcją grzewczą w Polsce – przynajmniej z punktu widzenia bezpośrednich kosztów eksploatacyjnych ponoszonych przez gospodarstwa domowe.

Dlaczego pompy ciepła wypadły korzystnie na tle gazu

Pompy ciepła od lat są promowane jako alternatywa dla kotłów gazowych i węglowych, głównie ze względu na efektywność energetyczną. Urządzenia te nie spalają paliwa, lecz pobierają energię cieplną z otoczenia – powietrza, gruntu lub wody – i przekazują ją do systemu ogrzewania domu. Dzięki temu z jednej jednostki energii elektrycznej można uzyskać znacznie więcej energii cieplnej niż w przypadku klasycznego ogrzewania elektrycznego.

Wynik z sezonu 2025/2026, w którym koszty ogrzewania pompą ciepła okazały się niższe niż w przypadku gazu, potwierdza tendencję, o której od dłuższego czasu mówią zwolennicy transformacji energetycznej w budownictwie mieszkaniowym.

Węgiel wciąż na czele rankingu najtańszych paliw

Mimo rosnącej popularności pomp ciepła, to właśnie węgiel pozostaje w Polsce paliwem, które generuje najniższe koszty ogrzewania w skali sezonu. Taki wynik nie powinien dziwić – ceny węgla, mimo wahań w ostatnich latach, wciąż pozostają relatywnie niskie w porównaniu do kosztów prądu czy gazu ziemnego, zwłaszcza w przeliczeniu na jednostkę uzyskanej energii cieplnej.

Trzeba jednak pamiętać, że raport Polskiego Alarmu Smogowego koncentruje się na aspekcie finansowym, a nie na kwestiach środowiskowych czy zdrowotnych związanych ze spalaniem węgla. To właśnie ta organizacja od lat zwraca uwagę na problem smogu i jakości powietrza w Polsce, dlatego wyniki dotyczące niskich kosztów węgla mogą być odczytywane w kontekście wyzwania, jakim jest zachęcenie gospodarstw domowych do zmiany źródła ciepła mimo wyższych, choć wciąż konkurencyjnych, kosztów alternatyw takich jak pompy ciepła.

Co te dane oznaczają dla domowych budżetów

Dla gospodarstw domowych, które planują wymianę systemu ogrzewania lub zastanawiają się nad opłacalnością posiadanego już rozwiązania, wyniki raportu dostarczają kilku praktycznych wskazówek:

  • Pompa ciepła w sezonie 2025/2026 okazała się tańsza od ogrzewania gazowego i pelletowego, co może być argumentem dla osób rozważających modernizację instalacji grzewczej.
  • Węgiel, mimo swoich wad środowiskowych, wciąż pozostaje najtańszym rozwiązaniem pod względem bezpośrednich kosztów ponoszonych przez użytkowników.
  • Wybór między poszczególnymi źródłami ciepła powinien uwzględniać nie tylko bieżące koszty eksploatacji, ale też koszty inwestycyjne, dostępne dofinansowania oraz plany dotyczące przyszłych regulacji środowiskowych.

Warto zaznaczyć, że koszty ogrzewania mogą się różnić w zależności od regionu, wielkości domu, jego izolacji termicznej oraz indywidualnych nawyków użytkowników. Dlatego średnie wartości podane w raporcie należy traktować jako ogólny punkt odniesienia, a nie dokładną prognozę kosztów dla konkretnego gospodarstwa domowego.

Podsumowując, sezon grzewczy 2025/2026 przyniósł wyraźny sygnał, że pompy ciepła stają się coraz bardziej konkurencyjne cenowo wobec tradycyjnych kotłów gazowych i pelletowych. Jednocześnie węgiel, mimo rosnącej presji na odejście od paliw kopalnych, wciąż utrzymuje pozycję najtańszego źródła ciepła w polskich domach. Dla wielu gospodarstw domowych decyzja o wyborze systemu grzewczego pozostaje więc kompromisem między bieżącymi kosztami a długoterminowymi konsekwencjami środowiskowymi i regulacyjnymi.