Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad specjalną ustawą, która ma chronić beneficjentów programu Czyste Powietrze przed koniecznością zwrotu otrzymanych dotacji w sytuacji, gdy padli ofiarą nieuczciwych wykonawców. Jak zapowiedział w rozmowie z PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta, projekt ma zostać przyjęty przez rząd jeszcze w wakacje.
Program Czyste Powietrze od lat cieszy się popularnością wśród właścicieli domów jednorodzinnych, którzy dzięki dotacjom mogą wymienić stare piece na nowoczesne, bardziej ekologiczne źródła ciepła oraz przeprowadzić termomodernizację budynków. Problem w tym, że korzystanie z publicznych pieniędzy wiąże się z ryzykiem, gdy w grę wchodzą nieuczciwi wykonawcy prac.
Na czym polega problem poszkodowanych beneficjentów
Dotychczas w sytuacji, gdy firma wykonująca prace w ramach programu okazywała się nierzetelna, to na właścicielu domu ciążyło ryzyko finansowe związane z koniecznością zwrotu przyznanej dotacji. Innymi słowy, mimo że to wykonawca dopuścił się nieprawidłowości, konsekwencje finansowe mogły spaść na osobę, która skorzystała z programu w dobrej wierze i zapłaciła za usługę.
Źródło: www.money.pl
Taki mechanizm budził uzasadnione wątpliwości, ponieważ stawiał zwykłych beneficjentów programu w roli poszkodowanych podwójnie – najpierw przez nieuczciwego wykonawcę, a potem przez konieczność oddania publicznych środków, mimo że sami nie ponosili winy za nieprawidłowości.
Co ma zmienić nowa ustawa
Zapowiadana przez wiceministra Bolestę ustawa ma odwrócić ten mechanizm. Zgodnie z zapowiedzią, nowe przepisy mają umożliwić dochodzenie wierzytelności bezpośrednio od nieuczciwych firm, a nie od właścicieli domów, którzy skorzystali z ich usług w ramach programu Czyste Powietrze.
Oznacza to, że w praktyce ciężar odpowiedzialności finansowej miałby zostać przesunięty tam, gdzie faktycznie doszło do nieprawidłowości – czyli na wykonawców, a nie na konsumentów. Dla osób, które już skorzystały lub planują skorzystać z dofinansowania, byłaby to istotna zmiana zasad gry.
Kiedy wejdzie w życie
Według zapowiedzi wiceministra klimatu, projekt ustawy ma zostać przyjęty przez rząd w okresie wakacyjnym. To oznacza, że proces legislacyjny może potrwać jeszcze kilka miesięcy, zanim nowe przepisy realnie zaczną obowiązywać i chronić beneficjentów programu.
Znaczenie zmian dla uczestników programu
Dla osób, które już wzięły udział w programie Czyste Powietrze lub dopiero planują to zrobić, zapowiadane zmiany mogą mieć istotne praktyczne znaczenie. Wśród najważniejszych konsekwencji można wskazać:
- zmniejszenie ryzyka finansowego po stronie właścicieli domów korzystających z dotacji,
- przeniesienie odpowiedzialności za nieprawidłowości na firmy wykonawcze,
- możliwość dochodzenia roszczeń bezpośrednio od nieuczciwych podmiotów przez instytucje odpowiedzialne za program,
- potencjalny wzrost zaufania do programu wśród osób obawiających się dotąd ryzyka związanego ze zwrotem dotacji.
Warto podkreślić, że w tym momencie mowa jest o zapowiedzi i pracach nad projektem, a nie o obowiązującym już prawie. Ostateczny kształt przepisów, w tym szczegółowe procedury dochodzenia roszczeń od nieuczciwych firm, poznamy dopiero po opublikowaniu projektu ustawy.
Co to oznacza dla rynku wykonawców
Zmiana zasad odpowiedzialności może mieć również wpływ na firmy działające na rynku usług związanych z termomodernizacją i wymianą źródeł ciepła. Jeśli to wykonawcy mają ponosić bezpośrednią odpowiedzialność finansową za nieprawidłowości, może to zwiększyć presję na rzetelność realizowanych zleceń oraz ograniczyć skalę nadużyć w programie.
Program Czyste Powietrze od lat mierzy się z problemem nieuczciwych firm, które wykorzystywały mechanizm dofinansowań do własnych korzyści kosztem konsumentów. Zapowiadana ustawa ma być odpowiedzią na te problemy i próbą uszczelnienia systemu tak, by odpowiedzialność ponosili faktyczni sprawcy nieprawidłowości.
Zapowiedź wiceministra Krzysztofa Bolesty daje nadzieję osobom korzystającym z programu Czyste Powietrze, że nie będą musiały obawiać się finansowych konsekwencji działań nieuczciwych wykonawców. Kluczowe będzie jednak to, jak ostatecznie zostaną skonstruowane przepisy oraz czy rzeczywiście wejdą w życie w zapowiadanym terminie wakacyjnym. Do tego czasu warto śledzić dalsze informacje na temat projektu ustawy, zwłaszcza jeśli ktoś planuje skorzystać z dofinansowania lub ma już za sobą realizację prac objętych programem.