Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów po raz kolejny przygląda się praktykom szkół wyższych wobec studentów. Prezes UOKiK postawił zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów dwóm uczelniom: Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu oraz Uczelni Biznesu i Nauk Stosowanych Varsovia, czyli dawnemu Collegium Humanum. Informację tę urząd przekazał w czwartek.
Sprawa dotyczy postanowień zawartych w umowach, jakie te placówki podpisywały ze swoimi studentami. Zdaniem regulatora zapisy te mogły naruszać zbiorowe interesy konsumentów, co w praktyce oznacza, że mogły być niekorzystne lub krzywdzące dla dużej liczby osób korzystających z usług edukacyjnych tych uczelni.
Które uczelnie znalazły się pod lupą UOKiK
Zarzuty dotyczą dwóch podmiotów działających na rynku edukacji wyższej:
Źródło: bankier.pl
- Wyższa Szkoła Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu – uczelnia prowadząca kształcenie na poziomie wyższym w formie stacjonarnej i zaocznej.
- Uczelnia Biznesu i Nauk Stosowanych Varsovia – podmiot funkcjonujący dotychczas pod nazwą Collegium Humanum, jedna z bardziej rozpoznawalnych prywatnych uczelni w Polsce.
Warto zaznaczyć, że zmiana nazwy z Collegium Humanum na Uczelnię Biznesu i Nauk Stosowanych Varsovia nastąpiła już wcześniej, jednak sama uczelnia – niezależnie od szyldu, pod jakim obecnie działa – wciąż pozostaje pod obserwacją instytucji odpowiedzialnych za ochronę praw konsumentów.
Na czym polegają zarzuty prezesa UOKiK
Zgodnie z komunikatem urzędu, kwestionowane są konkretne postanowienia umowne stosowane przez obie uczelnie wobec studentów. Naruszenie zbiorowych interesów konsumentów to formalny zarzut prawny, który UOKiK stawia wtedy, gdy dana praktyka rynkowa lub zapisy umowne mogą godzić w prawa nieokreślonej grupy klientów – w tym przypadku studentów i osób ubiegających się o przyjęcie na studia.
Czym jest naruszenie zbiorowych interesów konsumentów
To pojęcie z ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, które pozwala UOKiK interweniować nie w indywidualnej sprawie jednego klienta, lecz wtedy, gdy dana praktyka dotyczy lub może dotyczyć wielu osób jednocześnie. Postawienie takiego zarzutu oznacza wszczęcie formalnego postępowania, w toku którego uczelnie będą musiały ustosunkować się do stawianych im zastrzeżeń.
Dlaczego to ważne dla studentów i kandydatów
Postępowania prowadzone przez UOKiK wobec uczelni wyższych mają znaczenie praktyczne dla osób, które już studiują w kwestionowanych placówkach, jak i dla tych, którzy dopiero rozważają zapisanie się na studia. Sporne postanowienia umowne mogą dotyczyć na przykład warunków płatności czesnego, zasad rezygnacji ze studiów czy innych zobowiązań finansowych nakładanych na studentów.
Dla osób planujących wybór uczelni takie postępowanie jest sygnałem, by przed podpisaniem umowy dokładnie zapoznać się z jej treścią, zwrócić uwagę na zapisy dotyczące kar umownych, warunków odstąpienia od umowy oraz zasad zwrotu opłat. Warto też śledzić komunikaty UOKiK dotyczące konkretnych placówek, zanim podejmie się decyzję o rozpoczęciu nauki.
Co dalej w tej sprawie
Postawienie zarzutów to dopiero początek formalnego postępowania administracyjnego. Obie uczelnie będą miały możliwość ustosunkowania się do stawianych im zastrzeżeń, zanim prezes UOKiK wyda ostateczną decyzję. W przypadku potwierdzenia naruszeń urząd może nałożyć na uczelnie kary finansowe oraz nakazać zmianę kwestionowanych zapisów w umowach ze studentami.
Sprawa dwóch uczelni wyższych pokazuje, że rynek edukacji prywatnej w Polsce pozostaje pod stałą kontrolą organów odpowiedzialnych za ochronę praw konsumentów. Dla studentów i kandydatów na studia to przypomnienie, że umowa z uczelnią – podobnie jak każda inna umowa cywilnoprawna – powinna być czytana uważnie, a w razie wątpliwości warto sprawdzać, czy dana placówka nie figuruje w rejestrach postępowań prowadzonych przez UOKiK.