Skala zadłużenia polskich przedsiębiorstw, które w pierwszej połowie tego roku ogłosiły upadłość lub weszły na drogę restrukturyzacji, wyraźnie rośnie. Jak wynika z opublikowanego we wtorek raportu Krajowego Rejestru Długów, firmy te mają obecnie do oddania ponad 200 mln zł, co oznacza wzrost o ponad jedną czwartą w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. Te dane rzucają nowe światło na kondycję finansową rodzimego biznesu i mogą niepokoić zarówno wierzycieli, jak i partnerów biznesowych zadłużonych podmiotów.
Co mówią liczby z raportu KRD
Krajowy Rejestr Długów, jedna z instytucji monitorujących zadłużenie firm i konsumentów w Polsce, przeanalizował sytuację przedsiębiorstw, które w pierwszym półroczu br. formalnie ogłosiły upadłość lub złożyły wniosek o restrukturyzację. Łączna kwota ich zobowiązań przekroczyła 200 mln zł. To wynik o ponad 25 proc. wyższy niż w tym samym okresie poprzedniego roku, co wskazuje na wyraźną i niepokojącą tendencję wzrostową.
Wzrost zadłużenia firm znajdujących się w tak trudnej sytuacji finansowej może świadczyć o kilku zjawiskach jednocześnie:
Źródło: bankier.pl
- pogłębiających się problemach z płynnością finansową w niektórych branżach,
- rosnących kosztach prowadzenia działalności gospodarczej,
- trudnościach w odzyskiwaniu należności od kontrahentów,
- opóźnieniu decyzji o restrukturyzacji, co skutkuje narastaniem długu przed formalnym wszczęciem procedury.
Czym różni się upadłość od restrukturyzacji
Warto przypomnieć, czym w praktyce różnią się te dwie ścieżki, ponieważ oba terminy pojawiają się w raporcie KRD, a ich konsekwencje dla wierzycieli są odmienne.
Upadłość
Ogłoszenie upadłości oznacza, że przedsiębiorstwo utraciło zdolność do regulowania swoich zobowiązań i sąd formalnie stwierdza jego niewypłacalność. Celem postępowania upadłościowego jest przede wszystkim zaspokojenie wierzycieli w możliwie największym stopniu, często poprzez likwidację majątku dłużnika.
Restrukturyzacja
Restrukturyzacja to z kolei próba uratowania firmy przed upadłością. Przedsiębiorstwo, które wciąż ma szansę na odzyskanie płynności, może zawrzeć układ z wierzycielami, rozłożyć spłatę zobowiązań w czasie lub zreorganizować swoją działalność tak, aby uniknąć całkowitej likwidacji. To rozwiązanie korzystniejsze zarówno dla samej firmy, jak i często dla jej wierzycieli, bo daje szansę na odzyskanie choćby części należności.
Dlaczego rosnące zadłużenie jest sygnałem ostrzegawczym
Sam fakt, że firmy trafiające do rejestrów upadłości i restrukturyzacji mają coraz wyższe zobowiązania, jest istotnym sygnałem dla rynku. Wzrost o ponad 25 proc. rok do roku to nie kosmetyczna zmiana, lecz wyraźny trend, który może wpływać na:
- kontrahentów i dostawców zadłużonych firm, którzy ryzykują nieotrzymanie zapłaty za dostarczone towary lub usługi,
- instytucje finansowe udzielające kredytów i pożyczek, które muszą uwzględniać rosnące ryzyko niewypłacalności klientów biznesowych,
- całe branże, w których koncentruje się największa liczba niewypłacalnych podmiotów, choć raport KRD w przywołanej treści nie precyzuje, których sektorów dotyczy to w największym stopniu.
Rosnące kwoty zadłużenia mogą też oznaczać, że przedsiębiorstwa coraz później decydują się na formalne wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego, co w praktyce prowadzi do narastania długu na tyle, że szanse na skuteczne wyjście z kryzysu finansowego stają się mniejsze.
Co to oznacza dla przedsiębiorców i wierzycieli
Dla firm współpracujących z partnerami biznesowymi dane KRD powinny być sygnałem do większej ostrożności przy zawieraniu kontraktów i udzielaniu kredytu kupieckiego. Weryfikacja kontrahentów pod kątem ich kondycji finansowej, w tym sprawdzanie ewentualnych wpisów w rejestrach dłużników, staje się coraz istotniejszym elementem zarządzania ryzykiem biznesowym.
Z perspektywy przedsiębiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, wynik raportu przypomina też o znaczeniu szybkiej reakcji na pierwsze symptomy problemów z płynnością. Im wcześniej firma zdecyduje się na restrukturyzację, tym większe ma szanse na uniknięcie eskalacji zadłużenia i twardej upadłości.
Dane opublikowane przez Krajowy Rejestr Długów pokazują jednoznacznie, że skala zadłużenia firm znajdujących się w stanie upadłości lub restrukturyzacji rośnie szybciej niż rok temu. Wzrost przekraczający 25 proc. w ciągu roku to sygnał, który warto obserwować, zarówno w kontekście oceny ogólnej kondycji polskiego sektora przedsiębiorstw, jak i przy podejmowaniu indywidualnych decyzji biznesowych dotyczących współpracy z partnerami handlowymi.