Wieloletnia praca w cywilu, regularnie odprowadzane składki i formalne nabycie prawa do emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – wydawałoby się, że to prosta droga do świadczenia na starość. Jednak dla byłego żołnierza zawodowego ta droga zakończyła się rozczarowaniem. ZUS, mimo uznania jego prawa do emerytury, zawiesił wypłatę pieniędzy. Powodem jest emerytura wojskowa, którą mężczyzna otrzymuje z innego systemu. Sprawa pokazuje, jak skomplikowane i niekorzystne dla obywateli mogą być przepisy o zbiegu świadczeń.
Podwójna kariera, jedna emerytura
Historia opisywana przez portal forsal.pl dotyczy osoby, która po zakończeniu służby w armii nie zakończyła aktywności zawodowej. Przez wiele lat pracowała w sektorze cywilnym, gdzie – jak każdy pracownik na etacie – miała odprowadzane składki na ubezpieczenie społeczne. Po latach takiej pracy i osiągnięciu wieku emerytalnego mężczyzna formalnie nabył prawo do emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, czyli świadczenia wypłacanego przez ZUS na zasadach obowiązujących wszystkich pracowników cywilnych.
Problem w tym, że były żołnierz od zakończenia służby pobiera również emeryturę wojskową, przyznawaną w odrębnym systemie zabezpieczenia społecznego funkcjonariuszy służb mundurowych. I to właśnie ten fakt okazał się przeszkodą w otrzymaniu pieniędzy z ZUS.
Źródło: forsal.pl
Dlaczego ZUS zawiesił wypłatę
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, co do zasady możliwa jest wypłata tylko jednego świadczenia emerytalnego. Skoro mężczyzna już otrzymuje emeryturę wojskową, ZUS zawiesił wypłatę emerytury z FUS, choć formalnie prawo do niej zostało mu przyznane. W praktyce oznacza to, że lata składek odprowadzanych w czasie pracy cywilnej nie przełożyły się na dodatkowe pieniądze, na które liczył emeryt.
Mechanizm ten wynika z ogólnej zasady niełączenia świadczeń z różnych systemów zabezpieczenia społecznego. Ustawodawca przyjął, że jedna osoba nie powinna jednocześnie pobierać dwóch pełnych emerytur – jednej z systemu powszechnego (ZUS), a drugiej z systemu mundurowego. Dla osób, które przez część życia służyły w wojsku, a przez część pracowały w cywilu, oznacza to jednak realną stratę finansową, mimo że przez lata regularnie płaciły składki do ZUS.
Co to oznacza dla byłych żołnierzy i funkcjonariuszy
Sytuacja opisana w źródle nie jest odosobniona – dotyczy potencjalnie wszystkich osób, które po zakończeniu służby mundurowej podjęły pracę w sektorze cywilnym i przez wiele lat odprowadzały składki na ubezpieczenie społeczne. Dla nich konsekwencje obecnych przepisów można podsumować następująco:
- Prawo do emerytury z ZUS może zostać formalnie przyznane, ale jego wypłata zostaje zawieszona.
- Emerytura wojskowa, jako świadczenie z odrębnego systemu, wyklucza – w obecnym stanie prawnym – równoczesną wypłatę emerytury z FUS.
- Składki odprowadzane w czasie pracy cywilnej po zakończeniu służby faktycznie nie przekładają się na dodatkowe środki dla emeryta.
To rodzi pytanie o sens odprowadzania składek przez osoby, które i tak nie będą mogły skorzystać z drugiego świadczenia. Dla wielu byłych żołnierzy zawodowych, którzy po służbie budowali kolejną karierę zawodową w cywilu, może to być source frustracji – płacili składki, ale system nie pozwala im na wypłatę wynikającego z nich świadczenia.
Zmiany w przepisach na horyzoncie
Jak wynika z informacji przekazanych przez forsal.pl, w rządzie trwają obecnie prace nad zmianą przepisów dotyczących tej kwestii. Nie ujawniono jeszcze szczegółów planowanych rozwiązań, jednak sam fakt podjęcia prac legislacyjnych sugeruje, że problem zbiegu emerytury wojskowej z emeryturą z ZUS został zauważony na poziomie decyzyjnym.
Na tym etapie nie wiadomo, czy zmiany będą oznaczać możliwość częściowego łączenia świadczeń, zmianę zasad zawieszania wypłat, czy inny mechanizm rekompensujący osoby, które przez lata odprowadzały składki bez szansy na realne skorzystanie z nich. Do czasu wejścia w życie nowych regulacji obecne zasady – zakładające wypłatę tylko jednego świadczenia – pozostają w mocy.
Na co warto zwrócić uwagę
Osoby, które łączą staż wojskowy z pracą cywilną, powinny mieć na uwadze, że samo nabycie prawa do emerytury z ZUS nie jest równoznaczne z jej faktyczną wypłatą, jeśli pobierają już emeryturę wojskową. Warto śledzić postępy prac legislacyjnych, ponieważ ewentualna zmiana przepisów może wpłynąć na sytuację finansową wielu emerytów znajdujących się w podobnej sytuacji.
Opisany przypadek pokazuje, że obowiązujące dziś przepisy o zbiegu świadczeń mogą prowadzić do sytuacji trudnych do zaakceptowania z perspektywy osoby, która przez dekady sumiennie odprowadzała składki. Formalne prawo do emerytury bez realnej wypłaty pieniędzy to problem, który – jak zapowiada rząd – ma zostać przynajmniej częściowo rozwiązany. Do tego czasu byli żołnierze zawodowi pracujący wcześniej w cywilu muszą liczyć się z tym, że drugie świadczenie z ZUS może pozostać jedynie na papierze.