Główne wydarzenie tygodnia
Tydzień 20. (11–15 maja 2026) upłynął pod znakiem wyraźnego osłabienia złotego wobec dolara amerykańskiego. Kurs USD/PLN wzrósł z 3,6007 w poniedziałek do 3,6525 w piątek, co oznacza tygodniową zwyżkę o 1,44 proc. — największą spośród wszystkich par walutowych śledzonych tego tygodnia. EUR/PLN pozostało praktycznie stabilne (wzrost zaledwie o 0,04 proc., z 4,2386 do 4,2401), co sugeruje, że impuls płynął głównie ze strony samego dolara, a nie ze słabości złotego. CHF/PLN zyskał 0,48 proc. (z 4,6258 do 4,6482), natomiast GBP/PLN jako jedyna para zamknęła tydzień na minusie: funt stracił 0,52 proc., schodząc z 4,8998 do 4,8745.
Umocnienie dolara jest bezpośrednią konsekwencją zmiany oczekiwań rynkowych co do polityki Rezerwy Federalnej. Po serii lepszych od prognoz odczytów danych z rynku pracy w USA inwestorzy przesunęli oczekiwania na pierwszą obniżkę stóp Fed na jesień 2026 roku, co wzmocniło dolara globalnie — w tym wobec złotego. Polska, jako gospodarka otwarta z istotną ekspozycją na eksport denominowany w euro i import surowców rozliczany w dolarach, jest na takie ruchy szczególnie wrażliwa. Silniejszy dolar podraża koszty importu energii i surowców, co może w kolejnych tygodniach przełożyć się na presję kosztową dla firm.
Dla przeciętnego Polaka wzrost USD/PLN o 1,44 proc. w ciągu jednego tygodnia oznacza przede wszystkim wyższe ceny dóbr importowanych rozliczanych w dolarach: elektroniki, podzespołów, leków patentowych i paliw. Osoby planujące wakacje poza strefą euro — np. w Stanach Zjednoczonych, Turcji czy krajach, gdzie ceny turystyczne są powiązane z dolarem — powinny uwzględnić ten ruch przy kalkulacji budżetu podróży. Kredytobiorcy frankowi odczują wzrost raty wraz z umocnieniem CHF/PLN do 4,6482.
W perspektywie 2–4 tygodni kluczowe będą dane o inflacji CPI w Polsce za kwiecień (publikacja GUS), posiedzenie RPP zaplanowane na czerwiec oraz kolejne odczyty z USA. Jeżeli dolar utrzyma siłę, a dane o inflacji w Polsce okażą się wyższe od konsensusu, RPP może sygnalizować wydłużony okres utrzymania stóp procentowych na obecnym poziomie. Para USD/PLN może pozostać podwyższona w okolicach 3,62–3,68, o ile nie pojawią się sygnały gołębie ze strony Fedu.
Krótko o najważniejszym
NBP Narodowy Bank Polski utrzymuje stopę referencyjną na poziomie 5,25 proc. Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w maju 2026 roku nie podjęła decyzji o zmianie parametrów polityki monetarnej, uznając, że dane o inflacji wymagają dalszej obserwacji przed ewentualnym łagodzeniem. Kolejne posiedzenie RPP z decyzją planowane jest na czerwiec 2026.
GPW WIG20 zakończył tydzień na poziomie 3545,81 pkt, tracąc 1,33 proc. w stosunku do zamknięcia poprzedniego piątku. Szerszy rynek podążył za korektą na europejskich parkietach — nastroje inwestorów pozostają ostrożne wobec niepewności co do tempa globalnych obniżek stóp procentowych. Obroty na głównym parkiecie były umiarkowane, bez wyraźnych sygnałów akumulacji ze strony dużych graczy.
KNF Komisja Nadzoru Finansowego kontynuuje prace nad wdrożeniem wymogów europejskiej regulacji DORA (Digital Operational Resilience Act) w sektorze bankowym i ubezpieczeniowym. Instytucje finansowe zobowiązane są do przeprowadzenia testów odporności cyfrowej do końca 2026 roku. KNF zapowiedziała cykl konsultacji z sektorem na maj i czerwiec bieżącego roku.
Gospodarka GUS opublikuje w najbliższych tygodniach dane o dynamice płac i zatrudnienia za kwiecień 2026 — rynek oczekuje utrzymania wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw powyżej 7 proc. rok do roku. Inflacja bazowa w Polsce pozostaje podwyższona, a jej zejście w pobliże celu NBP (2,5 proc.) analitycy przesuwają na koniec 2026 lub początki 2027 roku. Para CZK/PLN wzrosła nieznacznie o 0,17 proc. (do 0,1746), co odzwierciedla zbliżony kierunek polityki monetarnej Czech i Polski.
Zagranica Rezerwa Federalna USA sygnalizuje brak pośpiechu z obniżkami stóp, co wpłynęło na globalne umocnienie dolara i presję na waluty rynków wschodzących i europejskich. W strefie euro Europejski Bank Centralny pozostaje na ścieżce stopniowych obniżek, choć tempo tego procesu spowalnia wobec lepszych danych o wzroście w Niemczech i Francji. Funt szterling osłabił się o 0,52 proc. do 4,8745 PLN w ślad za mieszanymi danymi z brytyjskiego rynku pracy.
Krypto tygodnia
Bitcoin zakończył tydzień na poziomie 287 493 PLN, notując minimalny 7-dniowy spadek o 0,6 proc. Ethereum straciło 1,2 proc. w tym samym okresie, osiągając 8 074 PLN. Korekta obu wiodących kryptowalut zbiegła się z globalnym umocnieniem dolara — silniejszy USD historycznie wywiera presję na aktywa denominowane w tej walucie, w tym Bitcoin. Indeks nastrojów Fear and Greed wyniósł 43 na 100, co odpowiada strefie „strachu” — inwestorzy kryptowalutowi pozostają defensywni i wstrzymują się z większymi zakupami.
Wolumen obrotu na głównych giełdach kryptowalutowych był w tym tygodniu poniżej 30-dniowej średniej, co potwierdza brak silnych impulsów do trendu w którejkolwiek ze stron. Odczyt Fear and Greed na poziomie 43/100 historycznie poprzedza stabilizację lub umiarkowane odreagowanie w górę — pod warunkiem poprawy sentymentu makroekonomicznego. W perspektywie 1–2 tygodni ruch USD/PLN i decyzje Fedu pozostają kluczowymi zmiennymi: ewentualne sygnały o zbliżającej się obniżce stóp w USA mogą wywołać szybkie odreagowanie na rynku crypto. Jeżeli natomiast dolar będzie dalej się umacniał, Bitcoin może przetestować poziomy poniżej 280 000 PLN.
Rada tygodnia
Dolar umocnił się w tym tygodniu o 1,44 proc. wobec złotego — to jeden z silniejszych tygodniowych ruchów USD/PLN od początku roku. Jeśli planujesz wakacyjną wymianę waluty lub zakupy w dolarach (elektronika, rezerwacje w USA), nie czekaj na „idealny kurs” — podziel planowaną kwotę na dwie lub trzy transze i wymień je w różnych momentach w ciągu najbliższych 2–3 tygodni (tzw. uśrednianie kursu wejścia). Pozwoli to ograniczyć ryzyko, że złapiesz szczyt kursu, gdyby dolar dalej drożał, a jednocześnie nie przegapić ewentualnego osłabienia USD w razie gołębich sygnałów z Fedu.